Malina dobra na wszystko

2018-11-13
Malina dobra na wszystko
Malina dobra na wszystko

Myśląc o malinie, powraca obraz moich pierwszych samodzielnych wakacji u dziadków na wsi. Miałam wtedy 5 może 6 lat...

Krajobraz jak na prerii, same pola a w oddali kawałek lasu. Tam też rosły dzikie maliny. Większa cześć ich wpadała prosto do naszych małych paszczy, a z reszty zebranych, babcia robiła deser z ubitej śmietany (dodam, że oczywiście swojskiej) posypany malinami i czekoladą. Pychota :-) Później z biegiem lat (chyba z myślą o nas) dziadek posadził maliny na skraju ogrodu i tam spędzałyśmy większość wakacyjnych dni.

Kolejne smakowite wspomnienia z malinami, kojarzę ze starszym wujostwem, mieszkającym w tej samej wsi co dziadkowie. Posiadali mały i uroczy domek, pachnący kwiatami oraz konfiturami. Do niego wprowadzał tajemniczy i magiczny ogród. Porośnięty pachnącymi różami, które tworzyły swoistą bramę. Obie z siostrą, uwielbiałyśmy do nich przychodzić. W chłodne dni czekała na nas herbata z sokiem z malin, a w upalne woda ze studni z sokiem malinowym i miętą. Na odchodne zawsze dostawałyśmy po słoiczku zaprawionych malin a rodzice malinową nalewkę na zimowe wieczory, albo jak ciocia mawiała "COŚ" na jesienną chandrę ;-)

Obecnie maliny nadal kojarzą mi się upalnym i pachnącym żniwami latem u dziadków oraz z wesołym wujostwem. Jednak poza pięknymi wspomnieniami i walorami smakowymi, warto wiedzieć o nich coś więcej.

Malina swój smak zawdzięcza ponad 100 olejkom eterycznym, które odpowiadają za jej intensywny smak i urzekający zapach. Posiada wiele wartości leczniczych, zarówno od środka jak na zewnątrz naszego organizmu.

Malina jest zbawienna w pokonywaniu infekcji.

Niedawno rozpoczął się sezon gryp i przeziębień. Sok z malin jest idealny na te przypadłości. Posiada ogromne ilości witaminy C, działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie. Doskonale smakuje i regeneruje antyciała odpowiedzialne za odporność.

Malina dla duszy.

Nalewka z malin poza wyżej wymienionymi właściwościami dodatkowo pozwoli rozgrzać nasze zmarznięte ciało po długich spacerach, poprawi humor ;-) a także pomoże pokonać jesienną chandrę.

Uwaga panie, malina na kobiecie przypadłości.

Napar z liści malin polecany jest do picia przed miesiączkami w celu obniżenia tzw. napięcia przedmiesiączkowego, a także wskazany dla przyszłych mam, ale dopiero kilka tygodni przed terminem porodu. Jest odpowiedzialny za skrócenie czasu porodu, a dokładnie skurczy partych.

Malina oprócz wielu walorów smakowych, intensywnego słodkiego smaku, posiada bardzo mało kalorii, ponieważ zawiera w sobie bardzo mało cukru, stąd zawsze widnieje w dietach.

Z ciekawostek: pamiętajmy, że więcej wartości pozostanie w mrożonej malinie niżeli w zagotowanej.

Malina a nasze ciało

Chyba nie znam osoby, która by nie lubiła malin. Zawsze z ogromną ochotą sięgam po sprawdzone kosmetyki, mające w swoim składzie malinę w roli głównej.

Mokosh Olej z pestek malin idealnie chroni skórę przed promieniami UVB.  Jest to naturalny filtr, który śmiało można stosować na stokach narciarskich, a w upalne dni na plaży i nie tylko. Świetnie nawilża skórę, szczególnie polecany alergikom o wrażliwej i suchej skórze, bowiem rzadko uczula. Rozjaśnia przebarwienia na skórze i redukuje rumień. Działa łagodząco i sprzyja gojeniu się ran. Polecany dla osób z problemami z gruczołami łojowych skóry.

Kto ma ochotę na słodki malinowy pocałunek, polecam Mokosh Balsam do ust Malina. Zamknięty w zgrabnym puzdereczku, o smakowitych walorach smakowych i zapachowych. Świetnie nawilża usta, stanowi ochronę przed mrozem i słońcem, goi spierzchnięte usta i jest bardzo wydajny, choć zmieści się w każdej torebce lub męskiej kieszeni.

Do twarzy, w szczególności wrażliwej i problematycznej, wymagającej specjalnej i indywidualnej opieki, idealnie sprawdzi się Mokosh Regenerujący krem do twarzy anti-pollution Malina. Intensywnie regeneruje, łagodzi podrażnienia i działa kojąco. Stymuluje skórę do odnowy, odżywia i regeneruje, poprawia nawilżenie skóry. Wygładza i ujędrnia skórę. Rewitalizuje i redukuje drobne zmarszczki. Poprawia mikrokrążenie i koloryt skóry. Malinowa bomba witaminowa!

Malina jest dobra na wszystko! W szczególności polecam w zbliżającej się zimie, bo kto nie ma ochoty na chwilę powrócić do ciepłych dni? ;-)
Pokaż więcej wpisów z Listopad 2018
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
ZAMKNIJ
pixel